Publikacje


A dla kogo ten wywiad? O dopasowaniu CV do wymagań pracodawcy

2024-03-01


Dlaczego kandydaci składają CV mimo, że nie spełniają wymagań pracodawcy? W kolejnym felietonie na wokandę wchodzi temat aplikacji, które kandydaci do pracy składają w odpowiedzi na ofertę pracy. Tytułowe słowa ze skeczu kabaretu TEY Zenona Laskowika, działającego w latach 70. i 80. można sparafrazować pytaniem: a dla kogo to CV? Niby oczywisty temat dopasowania aplikacji do konkretnego pracodawcy wciąż w praktyce jest ignorowany bądź przysparza trudności.

A dla kogo ten wywiad?

Bogdan Smoleń w skeczu „Z tyłu sklepu” gra Pelagię, która w wywiadzie dopasowuje swoją odpowiedź na pytanie do tego dla kogo jest wywiad (link do skeczu). Pelagia zapytana ile robi bombek choinkowych najpierw podaje, że 283 sztuki, a słysząc, że wywiad jest dla telewizji mówi, że robi ich 500, a potem dodaje 10 000, 50 000, 1 000 600. Jaki stąd morał? Nie chodzi o to, żeby zmieniać dane w CV w zależności od tego do jakiej firmy się aplikuje, ale żeby podać te informacje, które są dla konkretnego pracodawcy istotne.

Kulą w płot

Zastanawia mnie dlaczego kandydaci, którzy mają totalnie różne doświadczenie zawodowe, potrzeby i oczekiwania składają CV w odpowiedzi na ofertę kompletnie niedopasowaną do ich życiorysu zawodowego? Chciałabym być dobrze zrozumiana. Nie chodzi o taką sytuację, w której ktoś np. ma doświadczenie w zarządzaniu zespołami w branży finansowej, a aplikuje na stanowisko menedżerskie w branży gastronomicznej albo jest doświadczonym przedstawicielem medycznym, a składa CV na stanowisko key account menedżera i chciałby pójść w kierunku pracy edukacyjnej w branży medycznej. Chodzi o taką sytuację, w której na stanowisko bardzo techniczne, wymagające wykształcenia technicznego, zaawansowanej znajomości rysunku technicznego i pracy na pełen etat, CV składa pani, która jest na emeryturze, chce pracować na ½ etatu, ma doświadczenie w branży modowej i doborze garniturów. Komentarz chyba jest zbędny.

Kwiatek do kożucha

Wyobraźmy sobie, że pracodawca to organizator przyjęcia. Uprzedził w zaproszeniu, że na przyjęciu obowiązuje strój wieczorowy. Chciałby, żeby panie przyszły w eleganckich, wizytowych sukniach, a panowie w garniturach. Wiesz więc, jaki jest oczekiwany strój. Zakładasz jednak dżinsy i t-shirt. Co robi organizator przyjęcia? Nie wpuszcza Cię, bo Twój strój jest nieodpowiedni. Oczekiwał, że przyjdziesz w garniturze, a Ty jesteś w t-shircie. Pomyśl, że CV może być takim niedopasowanym do okoliczności strojem. Pracodawca nie zaprosi Cię do procesu rekrutacyjnego, jeśli Twoje CV będzie pasowało jak kwiatek do kożucha. Jeszcze inaczej rzecz ujmując. Przecież nie kupisz ubrania, które jest za małe bądź za duże, prawda?

Metafora modowa przyszła mi na myśl wcześniej, natomiast zbieg okoliczności sprawił, że w miniony weekend miałam okazję poznać ikonę Mody Polskiej, projektanta Jerzego Antkowiaka. Dziś jest sędziwym, prawie 89-letnim panem. Nadal jednak śledzi trendy w modzie i docenia połączenie strojnej spódnicy, rodem z belle epoque (jak skomentował) z kurtką dżinsową (tak, dobrze się domyślacie, to był mój strój na spotkaniu z nestorem mody polskiej). Do czego zmierzam? Z jednej strony warto kandydacie, żebyś dopasował CV do pracodawcy. Z drugiej jednak strony, drogi pracodawco, warto patrząc na CV wziąć pod uwagę, że może z pozoru coś do czegoś nie pasuje, ale w konsekwencji wszystko „dobrze wygląda”.

Tipy z kabaretowego skeczu

  • Autentyczny mam talent

Jeśli, jak mowa w skeczu masz autentyczny talent i sukcesy z nim związane, pokaż to w CV. Nie pisz ogólników w rodzaju: chciałbym wykorzystać swoje umiejętności i przyczynić się do rozwoju Państwa firmy. Napisz o swoich mocnych stronach na dane stanowisko, o konkretach, których w CV będzie szukać pracodawca.

  • To się wytnie

Niewygodne zdanie, które padło w wywiadzie Pelagia w skeczu kwituje „to się wytnie”. Z CV rekruter niewłaściwych lub zbędnych treści nie wytnie, więc wpisz tylko to, co istotne dla danego stanowiska. Nie pisz o wszystkim, czym na przestrzeni lat się zajmowałeś, zwłaszcza jeśli Twoja ścieżka zawodowa jest wieloletnia. Jedno z dłuższych CV, które zdarzyło mi się czytać miało 7 stron. Kandydatka zapytana o długość CV, powiedziała, że chciała wszystko co robiła szczegółowo opisać. Kandydacie! Nie pisz CV dłuższego niż 2 strony. Opowiesz o wykonywanych zadaniach podczas rozmowy rekrutacyjnej.

  • Mistrz się inaczej pisze

Reporter czyta z identyfikatora Pelagi „brygadzistka i mistrz zmianowy”, po czym mówi: no mistrz się inaczej pisze 😉 Na to Pelagia z dumą mówi: sama pisałam. Jeśli wiesz, że ortografia nie jest Twoją silną stroną, daj CV komuś do sprawdzenia, żeby uniknąć błędów i literówek. Jest ich (wierzcie mi na słowo) bardzo dużo. Dla przykładu „zrost” zamiast „wzrost sprzedaży”, 4 błędy w jednym zdaniu, itd.

Na koniec metaforycznie rzecz ujmując. Kandydacie! Dopasuj właściwy strój do rodzaju przyjęcia. Pracodawco! Zaproś na przyjęcie kandydata, który chciałby zmienić tory swojej ścieżki zawodowej. Mimo, że ma na sobie tylko koszulę i spodnie, a nie cały garnitur, sprawdź, bo może zaproszony gość będzie pasował do pozostałych gości na przyjęciu. A nam, rekruterom życzę jak najwięcej trafnych CV i elastycznych pracodawców, którzy oprócz doświadczenia widzą też potencjał kandydatów.

Czytaj też artykuł Jak napisać dobre CV?

Autor: Dorota Binasiak Ekspert ds. Rekrutacji

Kontakt

tel. biuro: +48 22 864 32 37
email: biuro@hsk.waw.pl

HSK Consulting Sp. z. o. o
ul. Renesansowa 7B
01-905 Warszawa

Newsletter

Jeśli chcesz otrzymywać informacje o nowościach i promocjach, podaj swój e-mail.

Twoje dane będziemy przetwarzać zgodnie z naszą polityką prywatności.